Banner Top

Miłe złego początki Skry

Piłkarze Skry Częstochowa trzeci raz w tym sezonie stracili ligowe punkty na własnym boisku. Po bezbramkowych remisach z Gwarkiem Tarnowskie Góry oraz Rekordem Bielsko-Biała, przyszedł czas na rezultat 1:1 ze Ślęzą Wrocław w ramach 29. kolejki rozgrywek trzeciej ligi.

Wrocławianie bardzo dobrze spisują się w tym sezonie na wyjazdach i potwierdzili to również pod Jasną Górą, bowiem rzadko komu udaje się uniknąć porażki na Loretańskiej.

Raków zremisował z Olimpią i przegrał z sędzią

„Kalosz” czy „nicpoń” to jedynie eufemizmy, które należałoby przytoczyć pod adresem sędziego głównego spotkania Raków Częstochowa – Olimpia Grudziądz w 32. kolejce Nice 1 ligi. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, a (anty)bohaterem tego starcia został pan Konrad Kiełczewski z Białegostoku.

Raków był zdecydowanym faworytem tej rywalizacji, ale nie od dziś wiadomo, że z drużynami z dołu tabeli, które mają nóż na gardle i rozpaczliwie walczą o utrzymanie, gra się o wiele trudniej niż zazwyczaj.

Szlagierowy mecz na Lorecie. Emocji nie zabraknie

Ależ to może być mecz! W 29. kolejce trzeciej ligi Skra Częstochowa zagra u siebie ze Ślęzą Wrocław. W tabeli ekipa Pawła Ściebury jest wiceliderem z takim samym dorobkiem co KS Polkowice, natomiast wrocławianie plasują się na piątym miejscu i dla nich to ostatni dzwonek, aby powalczyć o awans do drugiej ligi.

Niesamowite emocje towarzyszą wszystkim, którzy śledzą w tym sezonie zmagania w rozgrywkach trzeciej ligi z udziałem Skry.

Emocje na Limanowskiego. Raków walczy o awans, Olimpia o utrzymanie

Tego chcieli uniknąć kibice RKS-u przed sezonem – nerwowej walki o utrzymanie. Podopieczni Marka Papszuna są na przeciwległym biegunie i już dawno jako beniaminek zapewnili sobie ligowy byt. Co innego ich najbliższy rywal, Olimpia Grudziądz, która już w najbliższą sobotę może zostać zdegradowana właśnie przez Raków.

W 32. kolejce Nice 1 ligi emocji na pewno nie zabraknie.

Raków wygrywa w Tychach! Będzie się działo na finiszu rozgrywek!

To był kapitalny mecz w wykonaniu Rakowa, który w 31. kolejce Nice 1 ligi pokonał na wyjeździe GKS Tychy 3:0 i umocnił się w czubie tabeli. Podopieczni Marka Papszuna zagrali znakomicie i przy większej skuteczności spokojnie mogli postarać się o rewanż za pamiętną porażkę 1:8 przy Limanowskiego.

Starcie GKS-u Tychy z Rakowem było arcyważne dla układu górnej części tabeli.

Raków gra w Tychach. Nikt nie bierze jeńców

Patrząc na to co dzieje się w rozgrywkach Nice 1 ligi można dojść do wniosku, że Raków nawet nie chcąc to może uzyskać sensacyjny awans do Lotto Ekstraklasy. A to dlatego, że drużyny z czołówki notorycznie gubią punkty i ewentualne poniedziałkowe zwycięstwo częstochowian w Tychach sprawi, że zrobi się naprawdę interesująco na finiszu sezonu.

Wyjazdowy mecz Rakowa z GKS-em Tychy będzie dokończeniem 31. serii gier.

Skra nie dała się rywalom oraz... sędziom i zdobyła kolejne trzy punkty

W miniony weekend piłkarze Skry Częstochowa rozegrali spotkanie w ramach 28. kolejki rozgrywek trzeciej ligi i pokonali na wyjeździe rezerwy Zagłębia Lubin 3:2. Nie brakowało kontrowersyjnych decyzji sędziego, ale szczęśliwie ekipa spod Jasnej Góry dowiozła zwycięstwo do końca.

Przed pierwszym gwizdkiem było jasne, że częstochowian czeka ciężka przeprawa.

Włókniarz brał pod uwagę porażkę w Lesznie

Na nieco lepszy wynik swoich zawodników liczyli kibice forBET Włókniarza Częstochowa w Lesznie. Poza Fredrikiem Lindgrenem, pozostali mieli pojedyncze przebłyski, choć wyróżnić też trzeba postawę Michała Gruchalskiego.

W Lesznie spotkał się lider rozgrywek ligowych z wiceliderem, zatem Fogo Unia Leszno z forBET Włókniarzem Częstochowa.

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px