Banner Top

Dwukrotny wzrost kosztów nadzoru może uderzyć w pośredników i konsumentów

Polacy coraz chętniej korzystają z pomocy ekspertów finansowych. W III kwartale 2019 r. ponad połowę (wartościowo) kredytów hipotecznych wypłacono przy wsparciu pośredników zrzeszonych w Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF).

Taka pomoc jest doceniana przez klientów, ponieważ banki systematycznie zaostrzają kryteria przyznania kredytów hipotecznych. Nad branżą zawisło jednak ryzyko ogromnego wzrostu kosztów. Proponowany dwukrotny wzrost kosztu nadzoru przez KNF, znacząco ograniczyłby możliwości inwestycyjnych firm z tego sektora. Konieczna mogłaby okazać się nawet redukcja zatrudnienia, co byłoby bardzo bolesne dla pracowników tych firm. Jednocześnie, spowodowałoby utrudniony dostęp do pomocy ekspertów dla Polaków zainteresowanych kredytem hipotecznym.

Ponad połowa kredytów hipotecznych zaciąganych przy wsparciu pośredników
O wsparciu, jakie konsumentom oferują pośrednicy finansowi, świadczą wyniki sprzedaży kredytów hipotecznych. Tylko w III kwartale 2019 r. wartość kredytów udzielonych z pomocą pośredników zrzeszonych w ZFPF przekroczyła 8,35 mld zł. To 58 proc. całego rynku szacowanego przez NBP na 14,37 mld zł. – Bardzo nas cieszy, że Polacy coraz bardziej doceniają ekspercką pomoc przy zaciąganiu kredytów. Mamy jednak duże obawy związane z przyszłością. Proponowana podwyżka opłaty za nadzór KNF jest tak wysoka, że może znacząco utrudnić funkcjonowanie firm z naszego sektora – mówi Adrian Jarosz, Prezes Zarządu ZFPF.

Ile zapłacą pośrednicy?
Biorąc pod uwagę aktualną stawkę maksymalną za nadzór (0,15 proc. sumy przychodów z działalności pośrednictwa w sprzedaży kredytów hipotecznych), analizy wskazują, że wszystkie firmy zrzeszone w ZFPF będą musiały wnieść opłatę za nadzór KNF za 2019 rok w kwocie około 1 mln złotych. Opierając się na projekcie rozporządzenia, zakładającym wzrost stawki maksymalnej do 0,3 proc., tylko siedem podmiotów działających w ramach wspomnianej organizacji, w 2020 r., (za podstawę biorąc szacowane wyniki finansowe za rok 2019), zapłaciłoby ponad 2 mln złotych. Należy też pamiętać, że oprócz tych zrzeszonych w ZFPF, w rejestrze pośredników kredytowych kredytu hipotecznego widnieje ponad 830 podmiotów.

ZFPF, Związek Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce (ZPF) oraz Konfederacja Lewiatan przedstawiły szczegółowe dane dotyczące nowych kosztów opłaty na nadzór KNF nad pośrednikami kredytu hipotecznego. Wynika z nich, że proponowane podniesienie opłat z 0,15 do 0,3 proc., może zmniejszyć zysk podmiotów z branży pośrednictwa finansowego nawet do 35 proc.

Nawet bez podwyżki koszt wzrośnie o 40 proc.
Warto zwrócić uwagę, że koszt opłaty za nadzór KNF wzrośnie o 40 proc., nawet bez podnoszenia stawki. Stanie się tak, ponieważ w 2018 roku zdecydowana większość pośredników kredytu hipotecznego (tj. wpisanych do rejestru pośredników KNF po 31 grudnia 2017 roku) ponosiła opłatę za nadzór tylko za II półrocze. W 2019 roku do KNF wpłynęły opłaty za cały rok. Dodatkowo podwyższy je również znaczny wzrost wartości kredytów udzielonych z pomocą pośredników. KNF otrzyma więc zdecydowanie wyższe opłaty, bez konieczności dokonywania jakichkolwiek zmian w zakresie obowiązującej stawki.

Opłata wyższa niż 0,2 proc. to duże ryzyko dla branży
Rozumiejąc założenia o konieczności uwzględnienia kosztów ponoszonych przez KNF, organizacje zaproponowały wariant kompromisowy, polegający na tym, aby maksymalna stawka w 2020 r. nie przekroczyła 0,20 proc. Jeśli chodzi o sposób zapłaty, organizacje te proponują zachowanie dwóch zaliczek, bądź też jedną wpłatę zaliczki (0,2 proc.) do końca czerwca roku kalendarzowego. W przypadku wyższej stawki istnieje duże ryzyko znaczącego ograniczenia możliwości inwestycyjnych firm sektora. Konieczna mogłaby okazać się nawet redukcja zatrudnienia. To byłaby bardzo zła wiadomość nie tylko dla pracowników firm pośrednictwa finansowego, ale również dla ich klientów.

cz.info.pl; źródło: Informacja prasowa

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px