Banner Top

Błędne decyzje skutkują dzisiaj

Dług Częstochowy nie maleje. Miasto zmaga się spłatą rekordowych rat kredytów w wysokości 65 mln zł, a wszystko to za sprawą rozliczenia za rewaloryzację III Alei, które dało pogląd na to jakie straty poniosło miasto.

Informacja dotycząca problemu rozliczeń za rewaloryzację III Alei Najświętszej Maryi Panny

Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił apelację Miasta Częstochowy dotyczącą wyroku Sądu Okręgowego sprzed 2 lat, który nakazał Miastu zapłatę należności za część prac związanych z rewaloryzacją III Alei Najświętszej Maryi Panny, zakwestionowanych w 2007 r. przez ówczesne władze miasta.

Pozew przeciwko Miastu Częstochowa złożył w lipcu 2008 r. lider konsorcjum firm, które wykonywały rewaloryzację Alei - Przedsiębiorstwo Budownictwa "Rogbud" sp. z o.o. z Dąbrowy Górniczej. Powodem było nie uznanie przez miasto części faktur wystawionych przez konsorcjum, związanych z końcowym etapem inwestycji. Miasto, biorąc pod uwagę stwierdzone przez siebie usterki, które - zdaniem osób nadzorujących wówczas inwestycję - nie zostały do końca usunięte, nie podpisało technicznego odbioru prac i odstąpiło od umowy z przyczyn leżących po stronie wykonawcy.

Decyzja ta - podjęta przez ówczesnych prezydentów Tadeusza Wronę i jego zastępcę Bogumiła Sobusia okazała się w efekcie błędna i bardzo niekorzystna dla miasta, a jej konsekwencje spadają na budżet miasta obecnie - w bardzo trudnym momencie, w którym miasto zmaga się ze spłatą rekordowych rat kredytów w wysokości 65 mln zł oraz niedoszacowanym budżetem oświaty.

W uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z 15 października 2009 r., który został podtrzymany obecnie przez Sąd Apelacyjny podkreślano, że zamiast odstąpienia od umowy, co nastąpiło pod koniec października 2007 r., miasto powinno, mimo uwag dotyczących jakości prac, dokonać technicznego ich odbioru, a stwierdzone komisyjnie usterki powinny być usuwane w ramach zapisanych w umowie gwarancji i rozliczane z kwoty zabezpieczenia należytego wykonania umowy.

Zdaniem sądu, który opierał się na opinii powołanego biegłego, stan inwestycji nie dawał wystarczających powodów do decyzji, jaką podjęło miasto, bo była możliwość usunięcia stwierdzonych usterek, a konsorcjum deklarowało wolę polubownego załatwienia sprawy. Sąd przychylił się też częściowo do opinii konsorcjum, że wskazywane przez miasto usterki nie były wyłącznie winą wykonawcy, ale konsekwencją błędów w projekcie i zaleceń miasta dotyczących technologii wykonywania prac - już w trakcie trwania inwestycji. Sąd podniósł także, że mimo złej oceny jakości wykonanych przez konsorcjum prac, miasto zgłosiło później rewaloryzację III Alei do konkursu na "Najlepsze przedsięwzięcie roku" i uzyskało w tym konkursie nagrodę.

Mimo, że w konkursie oceniano sam projekt, a nie wykonanie, fakt ten dostarczył argumentu pełnomocnikom „Rogbudu”. 

Odstąpienie od umowy z konsorcjum w 2007 r. należy ocenić jako decyzję błędną także z tego względu, że pozbawiło miasto gwarancji i rękojmi dotyczącej prac wykonanych w ramach rewaloryzacji III Alei.

Błędem było także nie zabezpieczenie w budżecie miasta kwoty na potencjalne roszczenia ze strony konsorcjum, po uzyskaniu informacji o pozwie złożonym w lipcu 2008 r. przez "Rogbud". 

Wyrok zasądzający na rzecz lidera konsorcjum z października 2009 r. dotyczył kwoty 2,6 mln zł łącznie z ustawowymi odsetkami. Miasto wniosło apelację. 

W momencie potwierdzenia tego wyroku przez Sąd Apelacyjny w Katowicach i nadania mu klauzuli natychmiastowej wykonalności w dniu 6 października 2011 r. dało to w sumie kwotę ok. 3,8 mln zł.

Ponieważ Miasto w międzyczasie uzyskało - na podstawie pozwu wniesionego w lipcu 2010 r. (klauzula wykonalności z 26 lipca 2011 r.) - wyrok w Wydziale Gospodarczym Sądu Okręgowego w Częstochowie nakazujący zapłatę przez „Rogbud” na rzecz Miasta z tytułu kary umownej 950 tys. wraz z odsetkami, co daje obecnie ponad 1,4 mln zł, suma ta powinna częściowo kompensować potwierdzone przez Sąd Apelacyjny roszczenia lidera konsorcjum z tytułu niezapłaconych przez miasto faktur.

W przypadku kompensaty do zapłaty pozostaje jednak nadal blisko 2,4 mln zł, które trzeba niezwłocznie uregulować, ponieważ każdy dzień zwiększa znacząco ustawowe odsetki, a wyrok ma klauzulę natychmiastowej wykonalności. 

Stąd konieczność podjęcia trudnej decyzji dotyczącej przesunięć w budżecie, a więc potrzeba zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Miasta.

Trudno komentować wyroki sądowe. Dlatego bez względu na indywidualną ocenę sądowych postanowień w tej sprawie, do której prawo mają osoby i firmy zaangażowane swego czasu w  proces inwestycyjny i decyzyjny modernizacji III Alei, niezaprzeczalny fakt jest taki, że obecny samorząd musi zapłacić za decyzję poprzedników, którzy pochopnie i nie licząc się do końca z finansowymi konsekwencjami takiego rozwiązania, niefortunnie sfinalizowali współpracę z wykonawcą rewaloryzacji III Alei.

cz.info.pl

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px