Banner Top

Najpierw stadion piłkarski. Później dokończenie obiektu żużlowego

  • Published in cz.Sport

Ruszył drugi przetarg na modernizację stadionu przy ul. Limanowskiego, gdzie jeszcze do niedawna swoje domowe mecze rozgrywał częstochowski Raków. Miasto nie ukrywa, że pod względem sportowym jest to priorytet dla przedstawicieli miasta.

Na drugim miejscu jest stadion żużlowy.

Raków Częstochowa informując o ogłoszeniu przetargu na przebudowę Miejskiego Stadionu Piłkarskiego "Raków" poinformował, że w planach prac budowlanych mają być m.in. trybuny dla kibiców o pojemności 5 500 miejsc, w tym osoby niepełnosprawne 
(trybuny zachodniej z zadaszeniem dla min. 1 000 osób, trybun: wschodniej, południowej i północnej), podgrzewana murawa boiska głównego, budowa zaplecza socjalnego, punktów kasowych i depozytowych dla trybun, budowa pomieszczenia magazynowego, niezbędnej infrastruktury sportowej oraz przebudowa istniejących dróg wraz budową parkingów.

Wraz z zakończeniem sezonu 2005 dobiegł końca pewien etap historii częstochowskiego stadionu żużlowego. Wówczas rozpoczęła się modernizacja obiektu, która została podzielona na trzy etapy. Największe plany wiązano z budową parku maszyn, który miał miał posiadać nie tylko dodatkową trybunę, ale również i hotel. Lata mijają, a SGP Arena jak się prezentowała tak się prezentuje i niektórzy pogodzili się już z tym, że zbyt szybko jej wygląd nie ulegnie poprawie. Być może wkrótce to się zmieni, ale Włókniarz musi poczekać. - Mamy plan dokończenia budowy stadionu. Sytuacja finansowa miasta jest jednak taka jaka jest, a dodatkowo mamy do załatwienia temat stadionu Rakowa. Jeśli uporamy się z problemem finansowym oraz stadionem dla drużyny piłkarskiej to myślę, że jeszcze za tej kadencji uda nam się dokończyć obiekt żużlowy - mówił na poniedziałkowej konferencji prasowej żużlowego klubu - Łukasz Banaś.

Z gorszymi wynikami finansowymi miasto Częstochowa zmagać się może jednak nie tylko w bieżącym roku, ale również i w kolejnych latach. - Wszystkie samorządy przechodzą teraz problemy finansowe. Nie ominęło to niestety również Częstochowy i na wielu płaszczyznach byliśmy zmuszeni „uciąć” 10% - czy to chodzi o sport kwalifikowany czy szkolenie dzieci i młodzieży, a także promocję miasta poprzez sport. Cieszę się jednak, że tę lukę uzupełniają firmy, które dbają o częstochowski sport i starają się maksymalnie wspomagać miasto - dodał z kolei Prezydent Krzysztof Matyjaszczyk.

cz.info.pl, Konrad Cinkowski

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px