Banner Top

Kamil Dembczyk: Doświadczenie z tygodnia na tydzień rośnie

  • Published in cz.Sport

Jednym z juniorów w kadrze Lwów Avia Częstochowa jest Kamil Dembczyk. Zawodnik czyni stałe postępy w rozwoju swojej przygody ze speedrowerem i coraz częściej Tomasz Pokorski oferuje mu miejsce w składzie ligowym. Dodatkowo wystartował on w mistrzostwach świata.

Zapraszamy na krótką rozmowę.

W niedawnej rozmowie z naszym serwisem szkoleniowiec Lwów Avia Częstochowa - Tomasz Pokorski (wywiad można przeczytać TUTAJ) nie ukrywał, że jest dumny ze swojego podopiecznego, który wrócił do domu co prawda bez medalu, ale pokazał lwi pazur i przegrał tylko ze znacznie lepszymi i bardziej doświadczonymi zawodnikami od siebie. Kamil Dembczyk podczas niedawnych mistrzostw świata zajął dziewiąte miejsce w finale Indywidualnych Mistrzostw Świata do lat 16.- Na pewno było to fajne przeżycie, które dało bardzo dużo doświadczenia. Zaprocentuje ono w przyszłości, bowiem udało się zebrać wiele cennych wskazówek. Pierwsza dziesiątka w tym finale mistrzostw świata to jest dla mnie spore osiągnięcie i z pewnością duży sukces. Myślę, że za rok czy dwa na mistrzostwach Europy będzie znacznie lepiej, bowiem wszystko jest kwestią czasu - mówi Dembczyk.

Młody speedrowerzysta nie ukrywa, że w pewnym momencie musiał walczyć nie tylko z rywalami, ale także i z aspektami mentalnymi. Tutaj mógł jednak liczyć na wsparcie m.in. swojego szkoleniowca. - Największy problem miałem w półfinale, gdzie pojawiła się presja i w tyle głowy gdzieś myśl, że muszę awansować dalej. Później było dużo spokoju i w finale wiedziałem, że co się uda osiągnąć to będzie już sukcesem, a udało się ostatecznie ugrać dziewiątą pozycję. Trener był z nami w parku maszyn i mieliśmy od niego bardzo dużą pomoc, przede wszystkim mentalną. Nam pozostało tylko jeździć, bowiem on robił wszystko pozostałe w parku maszyn za nami.

Dembczyk w tym sezonie wystąpił w siedemnastu wyścigach Drużynowych Mistrzostw Polski, w których wywalczył 22 punkty i bonus. Nie są to z pewnością wyniki, które by go satysfakcjonowały, ale nikt od razu kompletów nie zdobywał. - Mam nadzieję, że uda mi się utrzymać w podstawowym składzie. Chciałbym się pokazywać i zdobywać punkty dla swojego klubu, tym bardziej, że to doświadczenie z tygodnia na tydzień rośnie.

cz.info.pl, Konrad Cinkowski, foto: Waldemar Deska

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px