Banner Top

Czerwona kartka Papszuna i porażka Rakowa z Lechem

Nie udało się pomyślnie rozpocząć rundy wiosennej zespołowi Rakowa. Podopieczni Marka Papszuna ulegli w Poznaniu tamtejszemu Lechowi, a na domiar złego stracili na najbliższy mecz szkoleniowca, który ujrzał od sędziego czerwoną kartkę!

Lech zagrał zdecydowanie lepiej od Rakowa.

Szybko i zdecydowanie Raków rozpoczął to spotkanie i zdecydowanie lepiej od Lecha. Pierwsze minuty meczu to istna ofensywa częstochowskiej drużyny, która miała m.in. dwa rzuty rożne w pierwszym kwadransie meczu. Do szatni jednak obie drużyny schodziły z bezbramkowym dorobkiem.

Na pierwszą bramkę czekaliśmy aż do 67 minuty, gdy z rzutu karnego na 1:0 trafił Christian Gytkjaer. Kwadrans później mieliśmy już 2:0, gdy Tymoteusz Puchacz wykorzystał podanie w polu karnym i ładnym strzałem skierował piłkę do bramki Rakowa. Po tym golu w dyskusję z arbitrem wdali się piłkarze i sztab szkoleniowy - Franz Tudor ujrzał żółty kartonik, z kolei Papszun czerwoną. W efekcie mecz Rakowa z Legią Warszawa (15 lutego) obejrzy w Bełchatowie z trybun.

Wynik meczu ustalił w 87 minucie Jakub Moder, który w samo okienko skierował futbolówkę silnym strzałem.

Lech Poznań - Raków Częstochowa 3:0 (0:0)
67' - Christian Gytjaer 1:0
81' - Tymoteusz Puchacz 2:0
87' - Jaub Moder 3:0

cz.info.pl, Konrad Cinkowski

Banner 468 x 60 px

Banner 468 x 60 px